05.2014
Boję się tej myśli. Krąży w okół mojej głowy i stara się przedrzeć do środka poprzez cienką granicę strachu i niepewności. Co się stanie jeśli pozwolę jej delikatnie naruszyć tę granicę, czy nie zawładnie mną i nie wpłynie na moje decyzje? Czy nie tego właśnie chcę? Czy będę mogła ją z powrotem odsunąć jeśli okaże się natrętna? Nie potrafię.
Boję się.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Co myślisz?